Spiżarnia – magiczne miejsce.
Jest coś uspokajającego w robieniu przetworów domowych.
Kiedy widzę rzędy słoików z pysznym dżemem, ogórkami, czy sałatką, czuję, że moi bliscy otrzymają zimą porcję dobrego, zdrowego jedzenia przyprawionego troską i miłością. Ma to także posmak tradycji i solidności. Któż z nas nie pamięta rzędy słoików przygotowanych przez mamę, czy babcię zapełniające półki w spiżarce lub piwnicy? Do tego beczka z kiszoną kapustą – mmm… pycha. Będzie bigos na zimowe wieczory. Czytaj więcej…
